Bloog Wirtualna Polska
Jest 1 094 946 bloogów | losowy blog | inne blogi | zaloguj się | załóż bloga
Kanał ATOM Kanał RSS
Kategorie

rozdział 2-Niespodzianka dla Jolanthy

wtorek, 15 czerwca 2010 14:55
A w drzwiach stał Josh Hamsfell podeszłam do niego i zapytałam się:
-Co ty tu robisz?Przecież mieszkałeś w Los Angeles?
-Przyjechałem na urodziny Jolki- odpowiedział - Chyba nie zapomniałaś o urodzinach własnej siostry?
-No... Nie!- odpowiedziałam chociaż zapomniałam. - One są jutro przecież- odpowiedziałam wyjmując komórkę i sprawdzając datę.
-Ta... Jasne- Powiedział lekceważąco i poszedł.Szybko wybiegałam z budynku kiedy chciałam przejść przez obrotowe drzwi natchnęłam się na ochroniarzy upadłam, z nich wyłonił się Usher i pomógł mi wstać. Nagle zobaczyłam Justina Biebera wśród ochroniarzy.
-Tttto...to...too przecieżż.. - zaniemówiłam przez chwilę stałam i gapiłam się na nich- Justin Bieber!- krzyknęłam kiedy nagle jeden z ochroniarzy złapał mnie zatykając usta. Wyprowadzili mnie z budynku i poszli dalej. Pobiegłam szukać prezentu dla mojej siostry. Znalazłam śliczną sukienkę która na pewno by się jej spodobała, ale była za droga. Wzięłam ją sobie na spłatę. Wychodząc pomyślałam: "Drugi dzień w nowym miejscu a ja już biorę kredyty w sklepach". Do domu doszłam około godziny 19 zobaczyłam Jolkę odrabiającą lekcje  "całe szczęście, że my nic nie mamy zadane" pomyślałam i poszłam na górę. Wzięłam prysznic, ubrałam się w piżame i usiadłam na kanapie żeby oglądać telewizor.
Przy oglądaniu serialu usnęłam, nagle zadzwonił dzwonek do drzwi Jolka już spała więc nie chciałam jej budzić. Otworzyłam drzwi, przyszedł do nas Josh:
-Josh co ty tu robisz?-Powiedziałam cicho-Wynocha!
-Ja do twojej siostry nie do ciebie!!!- wydarł się na całe gardło.
-Jola śpi!-wrzeszczałam na niego kiedy nagle usłyszałam tupot dochodzący z góry.
-Co się tak drzecie?- zapytała Jolka ziewając i przeciągając się.
-Widzisz!Obudziłeś ją!- zwróciłam się w stronę Josha.
-Ja?Ty!
-Joshh!-krzyknęła ucieszona z radości Jolantha i rzuciła się na Josha.
-A ja go tam nie lubię- odburknęłam cicho pod nosem.- Ja idę spać ludzie wy róbcie co chceta- powiedziałam i poszłam na górę.
--Jolantha----------------------------------------------------------------------------------------------------------------------
Rozmawiałam chwilę z Joshem o wypadku rodziców i o wszystkim co się działo przez ostatni tydzień. Gadaliśmy około 3 godziny. Poszedł do domu ciotki o godzinie 2:30 nad ranem, dzisiaj na moje urodziny zjawi się nasza ciocia bo uciekł jej samolot wczoraj.
--Jessica-----------------------------------------------------------------------------------------------------------------------
RANO
Wstałam o 6:30. Wzięłam prysznic, ubrałam się, uczesałam, zrobiłam lekki makijaż i poszłam do szkoły. Jolantha miała dzisiaj na 9:00 bo pani zachorowała a akurat z nią mają pierwszą lekcje my wychodzimy o 15 ze szkoły tak normalnie ale że pani zachorowała wychpodzimy o 14, prace zaczynam o 15:30 więc połaże i popstrykam pare fotek po szkole telefonem.W szkole gadałam z Sashą na przerwie. Po szkole godzina robienia zdjęć minęła szybko. O 14:55 poszłam do budynku gdzie miałam zaczynać pracę. Dotarłam tam o 15:25 obok mnie przechodził mój pracodawca:
-No cóż co za punktualność! Chodźmy do gwiazdy-Powiedział i zabrał mnie tam gdzie był Justin Bieber.
-Masz pracować przy jego charakteryzacji- odparł i poszedł.
-Hey!- Powiedział Justin.
-Hej- odparłam, a ręce mi się trzęsły.
-Jak masz na imię?- spytał.
-Jessica Miller-odparłam
-Aha. Mam nadzieję, że będzie nam się dobrze pracowało.
-To ja cię teraz ucharakteryzuje-powiedziałam i wzięłam narzędzia do makijażu.
-Okay.-powiedział.
Po 10 minutach skończyłam.
-I jak podoba się?-Zapytałam a on kiwnął głowa na znak, że tak.
-Pójdę po wodę-powiedziałam i poszłam. Kiedy wróciłam z butelką wody on podziękował mi a ja zaczęłam wnosić mikrofon na scenę. Fanki zaczęły się po woli zbierać. Wróciłam do domu o 18:10 szybko zorganizowałam przyjęcie dla Joli. Nagle ktoś puka do drzwi. Otworzyłam okazało się, że to Justin Bieber.
-Skąd masz mój adres?- zapytałam zaskoczona.
-Menadżer mi podał-odpowiedział.
-Za chwilę zaczynają się urodziny mojej siostry i...- zacięłam się i nagle wpadł mi pewien pomysł do głowy.-Hej a może zaśpiewasz pare piosenek na urodzinach mojej siostry?
-No pewnie- odpowiedział.
-Okay dzięki chcę się postarać żeby to były najlepsze urodziny jej życia. zaczęli się zbierać goście wszyscy znaleźli sobie kryjówkę a Justin był za zasłoną. Szczęście, że przygotowałam to w godzinę. Nagle Jolka weszła i wszyscy krzyczeli: Wszystkiego Najlepszego!...
__________________________________________________________________________
*Jeśli ktoś to czyta to proszę komentować co bym mogła zmienić itd za wszystkie komentarze dzięki.

Podziel się
oceń
0
0

komentarze (0) | dodaj komentarz

rozdział 1- Przeprowadzka i smutna wiadomość

poniedziałek, 14 czerwca 2010 18:00

Przeprowadziliśmy się właśnie do nowego mieszkania w Canadzie. Rodzice zostali jeszcze chwilę w Los Angeles gdzie mieszkaliśmy, żeby odebrać mała Kim Hordiachi z przedszkola. Dzwoni komórka więc odebrałam:

-Halo?

-Cześć. Tutaj rodzice przyjedziemy nad ranem pozdrów siostrę pa.

-Pa. - najwidoczniej dzisiaj nie przyjadą, zawołałam Jolke która była gdzieś na górze:

-Jolka! Masz pozdrowienia od rodziców nie wrócą dzisiaj tylko jutro!

-Dobra! - odezwał się głos Jolki.

Poszłam wcześniej spać, żeby się wyspać do szkoły.

JUTRO:

Budzik zadzwonił pinktualnie o 6:30 zeszłam na dół na śniadanie zobaczyłam płaczącą Jolę:

-Co się stało?- zapytałam.

-Rodzice mieli wypadek-odpowiedziała płacząc.

-Co????????- zapytałam ze zdziwieniem.- Chyba żartujesz?!

-Nie żartuje- powiedziała sięgając po pilota i włączając wiadomości. Słychać w nich było:

OKOŁO 4 NAD RANEM ZDARZYŁ SIĘ WYPADEK PRZY STARCIE SAMOLOT KTÓRY WIÓZŁ PASAŻERÓW DO

CANADY NAGLE WYBUCHŁ. NIEKTÓRZY PODEJŻEWAJĄ, ŻE KTOŚ PODŁOŻYŁ BOMBĘ.NIE PRZEŻYŁ NIKT.

Nagle stanęłam wpatrując się w telewizor nie ruchomo byłam oszołomiona zaczęłam szlochać. Nagle zadzwonił telefon z płaczem odebrałam:

-Halo?

-Tutaj ciocia wyrazy współczucia dla was. Przyjadę do was i się zaopiekuję tobą i Jolanthą.

-Dobrze. Czekamy.

Odłożyłam słuchawkę i powiedziałam Joli, że ja dzisiaj nie pójdę do szkoły i niech mnie zgłosi. Tym czasem poszłam szukać pracy.

Przed wyjściem zjadłam płatki, wzięłam prysznic, ubrałam się, uczesałam i zrobiłam lekki makijaż. Kiedy wyszłam zobaczyłam ogłoszenie o pracy pomocnicy stylistów gwiazd. Od razu zadzwoniłam podałam imię, nazwisko, adres i wiek.

-To praca od 15 lat więc się nadajesz przyjdź około 14 na spotkanie-odezwał się głos w komórce.

-Tak, przyjdę-Odpowiedziałam i pobiegłam do domu zebrałam książki i szybko pojechałam taksówką do szkoły. Nie sądziłam,że w tak krótkim czasie znajdę pracę. Na podwórku widziałam różnych ludzi ze szkoły. Zobaczyłam Jolkę z przyjaciółką. Wtedy pomyślałam: "O jej! Jaka ta Jolka ma powodzenia ^^ tak szybko znalazła sobie kumpelę!" Przyszłam przywitałam się a Jolka mnie przedstawiła.Jej przyjaciółką była Sasha z mojej klasy. Gadałyśmy chwilę do dzwonka na lekcje. Po lekcjach poszłam od razu na spotkanie w sprawie pracy.Tak udało się! Kiedy wychodziłam zobaczyłam stojącego w drzwiach...

_______________________________________________________________________________________________________________

*Wiem nudnę ale to 1 rozdział :P


Podziel się
oceń
0
0

komentarze (0) | dodaj komentarz

Przedstawienie bohaterów

poniedziałek, 14 czerwca 2010 14:25



Jessica Miller (główna bohaterka) 16lat
Miła i sympatyczna lubi taniec i śpiew
pochodzi z biednej rodziny.
Jest fanką Justina Biebera
jej marzeniem jest, aby poznać swojego
idola.


Justin Bieber 16lat
Wschodzący piosenkarz który ma wiele fanek
na całym świecie.Boi się, że jego życie
legnie w gruzach dlatego uważa na siebie
co robi ale czasem zdarzy mu się mała
wpadka.


Jolantha Miller 14lat
Młodsza siostra Jessici. Pragnie zostać modelką.
Również jest fanką Justina Biebera. Interesuje ją
przedewszystkim moda.


Sasha Grots 15lat
Chodzi do klasy z Jessicą. Była przyjaciółką
Jolanthy a potem Jessici. Przemądrzała
ale mądra dziewczyna.


Josh Hamsfell 16lat
Chłopak Jolanthy. Rzucił szkołe w jej wieku.
Średnio bogaty chłopak który mieszka
sam.

Pojawią się jeszcze inni różni bohaterowie.

Podziel się
oceń
0
0

komentarze (0) | dodaj komentarz

opis bloga

niedziela, 13 czerwca 2010 17:29
Hej ^^ to mój pierwszy blog z tej dziedziny mam nadzieję, że się spodoba będę tu pisać opowiadanie o Justinie Bieberze jak coś ^^ zapraszam do czytania i komentowania :]. Na razie nie mam zdjęć bahterów więc przedstawie ich potem


Podziel się
oceń
0
0

komentarze (0) | dodaj komentarz

czwartek, 24 kwietnia 2014

Licznik odwiedzin:  93  

Kalendarz

« kwiecień »
pn wt śr cz pt sb nd
 010203040506
07080910111213
14151617181920
21222324252627
282930    

Archiwum

Głosuj na bloog






zobacz wyniki

Wyszukaj

Wpisz szukaną frazę i kliknij Szukaj:

Subskrypcja

Wpisz swój adres e-mail aby otrzymywać info o nowym wpisie:

Statystyki

Odwiedziny: 93

Lubię to

Więcej w serwisach WP

Bloog.pl

Bloog.pl